Shiny to Pokemon w nietypowym kolorze — ta sama forma, ten sam gatunek, inna paleta. Nie daje żadnej przewagi w walce, nie ma lepszych statystyk, jest po prostu rzadki. I właśnie dlatego pół gry poluje na shiny.
Po czym poznać
Na mapie shiny wygląda dokładnie tak samo jak zwykły Pokemon. Nie ma żadnego znacznika, żadnej ikonki, nic. Dowiecie się dopiero po wejściu w spotkanie — wtedy pojawiają się iskierki wokół modelu i mała gwiazdka przy sylwetce.
To ma jedną konsekwencję praktyczną, której nowi trenerzy często nie znają: żeby sprawdzić, czy coś jest shiny, trzeba w to kliknąć. Klikanie i wychodzenie nie kosztuje kul ani nic innego, więc przy eventach na konkretny gatunek warto otwierać po kolei wszystko, co się pojawi.
Różnice w kolorach bywają bardzo wyraźne albo prawie niewidoczne. Pikachu shiny jest ciemniejszy, w odcieniu pomarańczu. Vulpix zmienia się na złoto. Ale są też gatunki, gdzie shiny różni się o dwa tony i bez porównania obok siebie tego nie widać — dlatego zawsze patrzcie na gwiazdkę, nie na kolor.
Ile trzeba złapać
Szansa na shiny w normalnej grze jest niska — na tyle, że można chodzić tygodniami i nie trafić żadnego. Niantic nigdy nie podał oficjalnych liczb i zmienia je przy eventach, więc nie ma sensu podawać konkretnych ułamków.
To, co warto wiedzieć, to gdzie szansa jest podniesiona:
- Community Day — na gatunek dnia szansa jest znacznie wyższa niż normalnie, to zdecydowanie najlepsza okazja;
- eventy tematyczne — zwykle wtedy debiutuje shiny nowego gatunku;
- raidy — jeśli boss ma odblokowaną wersję shiny, szansa przy spotkaniu po wygranej jest wyraźnie lepsza niż na dzikim;
- Team GO Rocket i badania terenowe — w niektórych kampaniach nagrody też mogą być shiny.
Nie każdy gatunek w ogóle ma shiny odblokowane. Niantic wypuszcza je stopniowo i dopóki nie zostanie włączone, ile byście nie klikali, nic z tego nie będzie. Uwaga: Pokedex tego nie powie — pokazuje tylko to, co sami złapaliście, a nie listę shiny dostępnych w grze. Część wariantów pojawia się wyłącznie w trakcie wydarzeń, więc jedyne wiarygodne źródło to oficjalne zapowiedzi Niantic na blogu Pokemon GO.
Praktyka polowania
Jedyna metoda, która działa, to liczby. Im więcej spotkań otworzycie, tym większa szansa, że któreś będzie w innym kolorze. Stąd typowy sposób grania na Community Day: klikacie w każdego Pokemona gatunku dnia, rzucacie jedną kulą, jak nie wejdzie — uciekacie i klikacie następnego. Łapanie na siłę zabiera czas, a czas to kolejne spotkania.
Kiedy już trafi się shiny, nie zakładajcie, że jest Wasz. Dziki shiny łapie się normalnie i normalnie potrafi uciec — sam kolor niczego nie gwarantuje, więc rzucajcie spokojnie, z jagodą i porządnym rzutem. Gwarantowane złapanie dotyczy tylko szczególnych spotkań: shiny ze spotkania po wygranym rajdzie czy z nagrody za zadanie badawcze zostaje na pewno. Statystyki losują się normalnie, więc shiny bywa słaby; sprawdzicie to potem przez appraisal, tak jak każdego innego.
I rzecz, o której łatwo zapomnieć w emocjach: oznaczajcie shiny ulubionymi zaraz po złapaniu. Gra sama blokuje je przed zbiorczym transferem, ale ulubiony to dodatkowy zamek — Pokemon z serduszkiem nie zniknie przy pojedynczym, odruchowym „przenieś", nie da się go handlować przez pomyłkę i łatwiej go wyfiltrować w plecaku.
