Pokemon GO to jedna z niewielu gier, w które gra się na spacerze, więc naturalnie trafia do rodzin. Zebraliśmy rzeczy, o których warto pomyśleć, zanim wyjdziecie z dzieckiem na pierwsze łapanie — bez dramatyzowania, po prostu po kolei.
Konto i wiek
Dla młodszych graczy przewidziano konto dziecięce zakładane przez rodzica. Rodzic potwierdza je swoim adresem e-mail i decyduje, co dziecko może w grze robić — czy widzi funkcje społecznościowe, czy może wymieniać się Pokemonami, czy dostaje zaproszenia od innych graczy. To ustawienia, które warto przejrzeć na spokojnie w domu, a nie w biegu na ulicy.
Jeśli dziecko jest młodsze, prostszym rozwiązaniem bywa wspólne granie na koncie rodzica. Dziecko łapie, dorosły ma podgląd na wszystko.
Rozmowa o kontaktach z obcymi
Gra sama w sobie nie ma czatu tekstowego, ale ludzie umawiają się na raidy przez zewnętrzne komunikatory i na miejscu rozmawiają. Ustalcie z dzieckiem prostą zasadę: nie podajemy nazwiska, adresu, szkoły, nie podajemy kodu znajomego nikomu spoza znanych osób i nie odchodzimy nigdzie z kimś poznanym przy PokeStopie. Nie trzeba tego stawiać jako straszaka — wystarczy zwykła, rzeczowa umowa.
Zasady na ulicy
Dziecko wpatrzone w telefon nie patrzy na drogę, i to jest cała rzecz, o którą chodzi. Przed przejściem przez jezdnię telefon idzie do kieszeni. Na chodniku łapiemy stojąc z boku, nie w marszu. Jeżeli ktoś chce koniecznie dojść do stopu po drugiej stronie ruchliwej ulicy, przechodzimy razem i normalnie, na pasach.
Warto na starcie ustalić trasę i granice: ten park, ta pętla wokół osiedla. Na Widoku Mapy zwykle da się wyznaczyć rundkę z kilkoma stopami, tak żeby dziecko nie ciągnęło coraz dalej.
Sprzęt
Powerbank bierzemy zawsze. Rozładowany telefon dziecka to koniec zabawy i brak kontaktu. Przydaje się też ustawienie w grze oszczędzające baterię i wyciszenie powiadomień z innych aplikacji.
Dla młodszych graczy dobrze sprawdza się akcesorium do łapania — dziecko klika przycisk zamiast patrzeć w ekran przez cały spacer. Czy się opłaca, rozważaliśmy w tekście Czy warto używać Pokemon GO Plus.
Zakupy w grze
PokeCoiny kupuje się kilkoma dotknięciami, więc na telefonie dziecka wyłączcie zapisaną kartę i włączcie potwierdzanie zakupów hasłem albo odciskiem palca. Monety da się też zdobywać za darmo, trzymając Pokemony w gymach — dla dziecka to zresztą ciekawsza droga niż kupowanie.
Jak to zrobić fajnym wspólnym zajęciem
Najlepiej działa cel na wyjście: dwa nowe gatunki, jedno jajko do wyklucia, znalezienie Pikachu. Dzieci szybko wciągają się w zbieranie, więc Pokedex i lista Pokemonów I generacji są świetnym pretekstem do liczenia, czytania i planowania trasy.
Starsze dzieci zwykle same chcą wiedzieć, dlaczego ten sam Pokemon bywa mocniejszy od drugiego — wtedy przydaje się tekst o IV w Pokemon GO. A pierwsze wspólne raidy róbcie w miejscach publicznych i o rozsądnej porze, najlepiej razem z innymi graczami.
